niedziela, 5 grudnia 2010

Kryty basen


Od wczoraj trwa w moim domu takie trochę większe sprzątanie. A że ja przeważnie uprawiam taki melancholijno – nostalgiczny styl porządkowania (świątecznego, ale nie tylko) to zapatrzyłam się na jedną z półek z książkami. Czytam tytuły po kolei, przekonana, że ich zestawienie objawi mi teraz jakiś sens:
„Dziecko w świecie marzeń”
„Poszukiwania duchowe z Tonym de Mello”
„Krytyka polityczna”
„Sentencje anielskie”
„Jutro pójdę w świat”
„Przedsiębiorczość bez tajemnic”
„Umysł społeczny”
„Młoda Polska”
„Ułamki filozofii”
„20 pocztówek z kopertami”

Odczytałam sobie w głowie ten spis, który momentami mnie śmieszył, lub przerażał i przypomniałam sobie zadanie domowe: utwór o wieży. Jakikolwiek. Wieża jako motyw przewodni, poboczny, a nawet niebyły. Ten ostatni wariant wskazuje na to, że nie lubię zadań domowych i że niefajnie, że one ciągle coś narzucają, bo ćwiczymy w nich to lub tamto, a na tych Warsztatach Twórczych mamy ćwiczyć przede wszystkim siebie, a ćwiczenie siebie nie może polegać na tym, że ktoś Ci bredzi zrób to lub tamto. Posłużę się tu słowami św. Augustyna: „kochaj i rób co chcesz”. Zajęcia, które prowadzę (a które wszyscy wspólnymi siłami tworzymy) mają na celu, by każdy z uczestników odnalazł w sobie skarb, jedyny i niepowtarzalny, najbardziej cenny dla swojego właściciela, bo świat może coś w nas dostrzec, lub nic nie dostrzec, może nas obrzucić błotem, lub obwiesić medalami, ale to nie może być miarą naszej wartości. Jeśli sami dla siebie posiadamy skarb, to jesteśmy bogaci i już. A wracając do wątku zadań domowych i wszelkich innych: traktujmy je twórczo i raczej dopasowujmy je do siebie niż siebie do nich. Zresztą Olaf tak zrobił ostatnim razem, bo popolemizował z cytatem, który, zdawałoby się, narzuca już jakiś punkt widzenia. No to odrabiam zadanie:

Wieża


„Dziecko w świecie marzeń”
„Poszukiwania duchowe z Tonym de Mello”
„Krytyka polityczna”
„Sentencje anielskie”
„Jutro pójdę w świat”
„Przedsiębiorczość bez tajemnic”
„Umysł społeczny”
„Młoda Polska”
„Ułamki filozofii”
„20 pocztówek z kopertami”

Jutro
Ułamki
Polska
Polityczna
Duchowe dziecko
Pójdzie w świat


Krytyka w świecie marzeń
Przedsiębiorczość anielska
20 pocztówek filozofii
Poszukiwania społeczne



Iza Ochman



2 komentarze:

  1. Cel i program zadania domowego nie są mi znane, więc z ciekawością i pewnym zagubieniem czytam stworzony przez Ciebie wiersz ;P W sumie coś ładnego wyszło z tych Twoich tytułów książek. Ale poza tym, bardzo mi się podoba Twoja ogólna refleksja zawarta w środku posta. Nie jest długa, a jest taka dojrzała, spokojna, stonowana i świadoma. Świetne masz podejście, co z resztą nie jest dla mnie tajemnicą, bo znam Cię już trochę dzięki tym zajęciom. Cytat z Św. Augustyna doskonale pasuję do odkrywania skarbu, który jest w nas, bo, wg mnie, cokolwiek robimy z miłością, choćby było to mycie okien czy poobiedni spacer, jest bardzo ważne i wzbogaca nas i cały świat. PS. Widzę że w momentach gdy trzeba jakoś nazwać zajęcia też skłaniasz się ku "Warsztatom Twórczym", chyba póki co najbardziej odpowiednia nazwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki Olaf za ciepłe słowa. Jak zapewne zauważyłeś zmieniłam szatę bloga, nie dlatego, że tamta mi się nie podobała, ale była biała i z tego powodu chyba nie działała pobudzająco na potencjalnych twórców, bo się mało osób w tym miejscu udziela, ostatnio to tylko Ty i ja. Mam nadzieję, że ta czerwień (nie do końca czerwona) podziała na nich jak płachta na byka i zaczną tu pisać. Zaeksperymentujmy. Jeszcze Ci wyjawię(i wszystkim innym, którzy mieliby ochotę pojawić się na przyszłych zajęciach) zadanie domowe:

    Napisz cokolwiek o wieży, wieża może być w tym utworze watkiem głównym, lub tylko wspomnianym, utwór może być również inspirowany wieżą, ale słowo wieża może się w nim wcale nie pojawić. Esej, dramat, opowiadanie, wiersz, sentencja - gatunek obojętny. Najmilej widziane są utwory do obrazów malarskich przedstwiających wieżę. Może to być zarówno wieża nadawcza, jak i wieża Babel, w grę wchodzą wieże gotyckich zamczysk, albo wieże nieistniejące, te w których mieszkały ksziężniczki strzeżone przez smoka, może to byc wieża koscioła, obok której przechodzicie, albo wieża strażnicza, dzięki której określony wycinek rzeczywistości jest nadzorowany, kontrolowany. Jeśli nasuwają Wam się jeszcze jakieś wieże, to oczywiście mogą stać się one bohaterkami tych utworów.
    Iza

    OdpowiedzUsuń