Witam. Wiersz inspirowany trochę tym (Egon Bondy) i trochę tamtym (rozmowy, rozmowy i bakteryjne wiersze).
"Na trávníku je tráva
a na nebi jsou voblaky"
Egon Bondy
Poezja się nudzi
Na trawniku jest trawa
A na niebie są obłoki
To jest tylko zabawa
A my to obiboki
Kwiaty są by kwitnąć
Zupa jest żeby zjeść
Bańka żeby prysnąć
Nie próbuj sensu pleść
Nie gotuj słów O! Ach!
Nie smaż Wenus z milo
Nie tnij zdań ciach ciach
Nie doprawiaj znaczeń kilo
Bo poezja jest dla szynki
O, szynko ma! Szyneczko!
Bez Ciebie byłbym cinki
Jak od słoika wieczko
Poezja się nie trudzi
Bo poezja jest dla ludzi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz