piątek, 1 lipca 2011

Poezja się brudzi

Witam. Wiersz inspirowany trochę tym (Egon Bondy) i trochę tamtym (rozmowy, rozmowy i bakteryjne wiersze).

"Na trávníku je tráva
a na nebi jsou voblaky"

Egon Bondy

Poezja się nudzi

Na trawniku jest trawa

A na niebie są obłoki

To jest tylko zabawa

A my to obiboki


Kwiaty są by kwitnąć

Zupa jest żeby zjeść

Bańka żeby prysnąć

Nie próbuj sensu pleść


Nie gotuj słów O! Ach!

Nie smaż Wenus z milo

Nie tnij zdań ciach ciach

Nie doprawiaj znaczeń kilo


Bo poezja jest dla szynki

O, szynko ma! Szyneczko!

Bez Ciebie byłbym cinki

Jak od słoika wieczko


Poezja się nie trudzi

Bo poezja jest dla ludzi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz