niedziela, 30 stycznia 2011

Owoce współpracy

Witam i serdecznie pozdrawiam wszystkich wiernych obserwatorów tegoż bloga! (prawdopodobnie jest ich dwoje) Historia wymaga od nas, aby przełamać regres który ostatnimi czasy zapanował na blogu, a który mógłby doprowadzić do całkowitego porzucenia tej idei. Na szczęście tutaj z pomocą przychodzi wiersz, który ostatnio razem z Izą napisaliśmy podczas zajęć. Izie oczywiście należą się tutaj największe względy oraz róże, gdyż to ona stworzyła kręgosłup tego utworu, jego prawdziwe ramy i ukryte w pustych polach przesłanie, ja jedynie puste pola zalałem odrobiną mojej fantazji. Tyle słowem wstępu, oto owoc współpracy:



Drzwi czarne, wycieraczki ciemne, tabliczki z nazwiskiem brunatne i numerki nie jasne
gdzie Znaleźć te drzwi które światła wpuszczą ?!
nie szukać Klamki


szukać Schody, ale gdy bez ruch, bo to nie spacer wzwyż.
ani skok w dal i nie WEJŚCIA
ale WYJŚCIA pragniemy!


kolejne przejścia, szare, puste, obojętne. Zaskoczenie ich udziałem gdy je mijamy


a my Próby!
Próby naszych ojców
Próby naszym życiem. Wejdź lub nie i wyjdź
a potem Wejdź


 i OTWÓRZ światło.


Nie bój się
gdy Drzwi są otwarte
bój się
i Popchnij lekko klamkę 


Iza Ochman oraz Olaf Józefoski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz