Jak obiecałam na ostatnich zajęciach zamieszczam na naszym ukochanym twórczym blogu nowy materiał do ćwiczeń. Olaf powiedział, że poeksperymentuje z tym tekstem językowo. Wiersz napisała nasza koleżanka Monika. Właściwie wiersze są dwa, bardzo intymne i odkrywające rozterki autorskie, nie ma w nich kamuflażu i zawoalowanych przekazów, co mnie przyznam szczerze nieco denerwuje, bo nie bardzo można pointerpretować (cóż za egozim z mojej strony!), ale Olafowi się podoba, bo przywodzi na myśl poezję gruzińską, która bogata w emcjonalność szczerą i wylewną.
Do dzieła, oto wiersze Moniki, której nazwiska nie znam:
"Zawsze chowałam swą twarz
Ale teraz nadszedł mój czas
Spójrzcie to ja
Tak to ja
Siłę mam
I wierzę w spełnienie moich marzeń"
"Przyjdź do mnie dziś
I całuj, szeptaj, kochaj i dotykaj
Zabierz mnie do nieba i gwiazd
I pozostaw bez tchu
Wiesz, że tego pragnę
Przyszedłeś, spełniłeś marzenia
A ja obudziłam się
Niestety to był tylko sen"
Inspiracje, wariacje... może tak?
OdpowiedzUsuńI
w wieży marzeń
spełnienie żłobi
schowaną twarz
siłą zdarzeń
patrz to ja
CZASem
siłę mam
II
nie przychodź
nie całuj
nie dotykaj
bez szeptu
NIEkochajBO
bez tchu
jeśli NIEBO to
pragnę tylko gwiazd
Renata B.
Pozdrawiam bakteriezk
Fajne rzeczy powstały, zanlizuję je jak będę miała chwilę, bo mi się podobają, szczególnie pierwsza. Jedna kwestia mnie zastanawia, czemu nie opublikowałaś w wątku głównym, tylko w komentarzach? Przecież to nie komentarz, zrodziły się osobne teksty.
OdpowiedzUsuńPopieram Izę. Też uważam że powstała nowa jakość i należy ją rozpatrywać osobno ;-) W ramach kolejnego postu, zasługuje na to jak najbardziej.
OdpowiedzUsuńTo była (jest) prawdziwa wariacja powstała pod wpływem chwili.Przeczytałam teksty Moniki (wyznania Moniki) i Twój przekaz Izo, że Olaf chciałby poeksperymentować językowo. To jest właśnie eksperyment... sam mnie zadziwił. Do wątku głównego coś znajdę:)
OdpowiedzUsuńRenata